Strona główna
  ankiety dla rodziców Propozycja

Patrzysz na wiadomości znalezione dla słów: ankiety dla rodziców Propozycja





Temat: kosmiczne jaja albo po prostu dowcipy
Propozycja rodzica w ankiecie dotyczącej gabinetu stomatologicznego w naszej szkole:

"Żeby dzieci byli częściej kożystali z przeglądu jamy ustnej".



Temat: Rada Rodziców
Mam inne zdanie na ten temat od wielu lat współpracuję z Radą Rodziców, wcześniej z Komitetem Rodzicielskim. Nie odczułam tego, ze rodzice chcą uczestniczyć w pracach rady, żeby się wtrącać w działalnośc przedszkola. Ci , którzy aktywnie uczestniczą(jest ich niewielu), robia wszystko, zeby uatrakcyjnić pobyt dzieci w placówce. Ci , ktorzy nie uczestniczą w życiu przedszkola, maja duzo uwag co do naszej działalności, ale nie wypowiadaja ich głośno, tylko na ucho zaprzyjaźnionym rodzicom. Póki co nawet w anonimowych ankietach nie chce im sie wypełniać rubryki , co chcą zmienić. Nie wszyscy myślę dojrzelismy do demokracji.
Jako dyrektor chetnie wysłuchałabym obiektywnych opinii rodziców, a takze ich propozycji .





Temat: Bójki, pobicia w gimnazjum a media
Ksiądz, nauczyciel, lekarz no i obecnie jeszcze "rządowcy" - to ulubiony materiał mediów. Jeżeli rodzic w ankiecie wpisuje, że za wychowanie jego dziecka odpowiedzialność ponosi szkoła, to chyba nie trzeba komentować. Ktoś na FORUM dał już propozycję powołania szkół dla rodziców. Ja z zasady nie słucham wypowiedzi żurnalistów na nasz temat, odrzucam programy tego typu co Rozmowy ... . Większość z nich szuka tematu i żeruje na widzu czy słuchaczu. Człowiek światł zna sytuację w szkole, a my orientujemy się w problematycznym zachowaniu ucznia, które nierzadko ma podłoże natury głębszej; zawsze odzwierciedla jego "stan duszy". (dla rodziców - zabieganych, zmęczonych, bez czasu - często jest niewidoczny). Pani Elu, wszak prawda obroni się sama, a ja chcę wszystkim krzykaczom krytykującym nasz stan dać na pomyślunek: "dlaczego dzwon głośny?/bo w środku jest pusty".



Temat: Koszulki APO :)
nie chcę tu popisać sie swoją złośliwością ale... mylisz sie Konradzie albo zes nie widział Malice - jej niczego nie brakuje, ani ma czegos nadmiar - poprostu strasznie wyrosła rodzicom :p nawet ja jestem mniejszy.

A co do wyboru koszulki to padła propozycja ankiety, tylko niech propozycji ankietowych nie bedzie tyle samo co forumnowiczów :p




Temat: Pobór szkolny sześciolatków.
Radosna i nieprzemyślana "twórczość" Pani Minister Hall zaczyna sięgać do ograniczenia praw przynależnych rodzicom. Propozycja "przymusu szkolnego" dla sześciolatków jest nie tylko zabieraniem im jeszcze jednego roku dzieciństwa, ale także próbą wyrwania dziecka z naturalnego środowiska rodziny i wrzucenia w wieku 6 lat, na szerokie wody edukacji, będącej często deprawacją.
Sześciolatek w tym samym środowisku szkolnym co szóstoklasista?

Z nonszalancją likwiduje się mundurki, bredząc o wolności wyboru a dziecko we wczesnej fazie rozwoju osobowości, wtłacza w środowisko do którego jeszcze nie dorosło.

Jeśli jesteś przeciw pomysłowi przejętemu od pedagogów radzieckich (wczesne oddzielenie dziecka od środowiska rodzinnego i "właściwa" edukacja), dołącz do inicjatywy Rodziców i podpisz list otwarty do Minister Hall:

http://www.prawarodzicow.pl/index.php

Jeśli zaś ktoś entuzjastyczne podchodzi do pomysłu Pani Minister, to proszę o rzeczowe uzasadnienie odpowiedzi w ankiecie



Temat: Jak zdiagnozować FAE
też poproszę o ankietę. Mam propozycję dziecka do adopcji. Oboje rodzice nadużywali alkoholu. Dziecko ma normalne gabaryty, i wygląd chyba też, może tylko ta broda i wąska górna warga ... może nie chcę tego widziec ... czy jeżeli jego zachowanie i umiejętności na teraz (1 rok) jest w normie to znaczy że wszystko będzie dobrze?
gosjaw@gmail.com



Temat: Studia
Przez całe studia tułałam się po różnych mieszkankach, aż na 5 roku zamieszkałam w akademiku. To był najlepszy wybór mojego życia! Wcześniej unikałam tego miejsca jak ognia, a później żałowałam, że tak późno się tam znalazłam. Dementuję wszelkie plotki jakoby tam nie można się uczyć, są same imprezy, złe warunki.
Nie wyobrażam sobie pracy na studiach, podobnie jak Bucik zajęć sporo, później ślęczenie w bibliotekach. Jedyne co to dorabiałyśmy sobie z Hołubkiem ankietami (spora kasa), ale to już na 3 roku.
Z perspektywy czasu żałuję, że nie skorzystałam z propozycji moich rodziców, którzy chcieli kupić na kredyt mieszkanie dwupokojowe - jeden ja bym zajmowała, a drugi współlokatorka - za pieniążki współlokatorki i moje (przewidziane na mieszkanie) rodzice by spłacali kredyt, a później bym przejęła kredyt od rodziców. Polecam takie rozwiązanie - szczególnie w dobie kryzysu mieszkania są tańsze.
A jeśli chodzi o sprawy "brania kasy". Moi rodzice uważają, że skoro jestem ich dzieckiem to w ich obowiązku było mnie wykształcić. Liche to było 5 lat, bo pociągnęło po kieszeni. Ja też mam takie podejście - jak już poprawi się nasza (moja i Jedynego) sytuacja finansowa to chcemy założyć Dominice polisę - płacimy przez 18 lat po 100 zł miesięcznie, a później się nie martwimy. Nie rozumiem natomiast rodziców mojej koleżanki, którzy siłą zaciągnęli córkę do banku, by podpisała kredyt studencki. Dostawała przez 5 lat kaskę, a teraz po 2 latach od skończenia studiów (gdy dziecko w drodze), wniosła w małżeństwo kredyt studencki.



Temat: Spotkanie forumowiczów...
Im wcześniej zaczniemy o tym dyskutować, tym większe prawdopodobieństwo że się powiedzie...

A więc jakie macie propozycje co do miejsca, kiedy mielibyście czas i gdzie bylibyście w stanie dojechać. No i kogo chcielibyście zobaczyć, pogadać

Według mnie lipiec / sierpień to dobre na spotkanie i w miare ciepłe miesiące, a co do miejsca to ja moge po całej Polsce chociaż były już propozycje nad morzem (tereny między Szczecinem, a Władysławowem)

a z resztą:
WYPOWIADAJCIE SIĘ !!!

//
Ankiete dodałem
a od teraz będe na bierząco dopisywał każdą chętną osobę i konkretne miejsce, które proponuje, a więc:

bunia - cała Polska
eSDeKa - morze
Natalka666 - cała Polska
44mala44 - morze
Rutekk- morze
NoBoDy_KnOwS - morze / Mielno
nig - WWA, Suwałki
polamany-ludzik - cała Polska
Jesper - cała Polska
jOX- cała Polska
Blizz - WWA
spec ldz - ŁDZ, WWA
Atena504 - morze i WWA
MeloN - morze / Mielno

to są narazie takie, które wyczytałem z postów (w ankiecie może okazać się troche inaczej)

texty typu "jak rodzice pozwolą" i osoby poniżej 17 roku życia(już nie wymagam 18) będą usuwane (musicie to zrozumieć, ma być konkretnie i na temat)

i jeszcze każdy wypowiadający się w tym temacie niech poda swój wiek, bo u nie każdego widać...

no i Prośba do wszystkich, aby za każdym razem zaglądali na pierwszą strone i nie zadawali zbędnych pytań tylko propozycje, no i rzecz jasna ma być dyskusja



Temat: do rodziców mających dziecko w szkole podstawowej
dziękuje za propozycje
jestem z Gdańska więc "podrzucenie ankiet" nie wchodzi w grę,
miłoby jednak było gdyby Pani przekazała link do moich ankiet swoim znajomym, tylko tyle i aż tyle
bo nie sądzę, że rodzice na wywiadówce, po otrzymaniu informacji na temat wypełnienia ankiety, po powrocie do domu internetowo ją wypełnili

pozdrawiam i życzę miłego weekendu



Temat: Gimnazjalistka - problem szkolny
Odnoisę się pokrótce do pogramów profilaktyczno-korekcyjnych, o których napiała Pani powyżej.

W szkołach, z którymi współpracuję jako kurator zawodowy rodzinny
( głównie podstawowych i gimnazjalnych ) takie programy funkcjonują.
Do ich tworzenia zapraszani są rodzice, a do realizacji w części profilaktycznej przedstawiciele różnych służb, min. kuratorzy rodzinni.
Niejednokrotnie uczestniczyłam ( moi koledzy kuratorzy również ) w spotkaniach z rodzicami na terenie szkół razem z policjantem z zespołu ds. nieletnich, przedstawicielem straży miejskiej, a nawet sędzią rodzinnym. Jako kuratorzy rodzinni jesteśmy proszeni przez szkoły do prowadzenia pogadanek z młodzieżą, co też w miarę dysponowania możliwościami czasowymi czynimy.
Dzięki temu wzrasta świadomość rodziców i uczniów w zakresie kim jest kurator, jakie środki stosuje sąd rodzinny, jak zapobiegać demoralizacji i popełnianiu czynów karalnych przez młodzież.

Bardzo ważny jest punkt 8, który Pani przytoczyła, mówiący o tym, iż szkoła powinna wnioski kierować do sądu rodzinnego w ostateczności, kiedy wyczerpie wszystkie dostępne środki i możliwości.

Pani zainteresowanie działaniami szkoły, jest jak najbardziej wskazane.
Udział w ankiecie świadczy o tym ,iż jako rodzic chce mieć wpływ na poprawę sytuacji swojego dziecka.

Po jeszcze raz dokładnym przeczytaniu Pani postów skałaniam się do propozycji kgb14 i innych do poważnego zastanowiania się nad zmianą szkoły dla córki.

Pozdrawiam



Temat: Rocznik - lista miotow
To jest moj pomysl na rocznik, na pdst tych wszystkich, z ktorymi mialam okazje sie zetknac.
Jezeli ktos chcialby wzbogacic jego sklad, mialby uwagi - to prosze piszcie.
Byc moze czegos nie potrzeba?

Dane dotyczace minonego roku (w naszym wypadku 2008, ew. mozna dokompletowywac 2009 i wydac np. w lutym)

Nie po kolei pisze ale to akurat nie ma chyba znaczenia

1.Lista miotow(to bedzie najrudniejsze, ale bezcenne za iles lat)
ojciec (umaszczenie), matka(umaszczenie), data urodzenie, przydomek hodowlany, oddzial ZKWP, literka na jaka zaczyna sie miot.
ilosc szczonkow z rozlozeniem plci i umaszczen
wg ankiety - tylko portalowe.

2. Lista importow
Kolor, plec, rodzice, u kogo - jesli moze byc fotka, to tez

3 i 4 Lista championow i Lista Championow Mlodziezy (najlepiej zdjecia)

5 Ranking - i foty zwycezcow

6 Wystawy - zwyciezcy + ew zdobywcy CWC z wszystkich wystaw krjowych

7 Wystawy - specjalne - pelniejsze wyniki, relacja statystyki z Cavikady i Klubowej

7 Wystawy - specjalne
Lista psow z aktualnym badaniem serca (pozostale badania do zastanowienia) - musi byc poparte swiadectwem, mozna sciagnac od Agaty

8. Sukcesy specjalne- wybitne osiagniecia polskich pieskow za granica, jakies zdjecia, ew. relacje

Oprocz tego przydalyby sie jakies artykuly, moze ze trzy? na dowolne, wybrany przez Was tematy (czy to kolory, rozmnaznie, warunki uzyskania statusu reproduktora, cos o wystawach, historii rasy, opis jakiejs znanej hodowli i inne propozycje.

Ogolny artykul nt problemow zdrowotnych lub jakiegos konkretnego - pod dyskusje.

Ad. reklam kolejny mail.



Temat: Rozgrywki w kręgle dla młodzieży i dorosłych
Moi Drodzy,

kontynuując szlachetną inicjatywę wspólnego aktywnego wypoczynku z dziećmi, chcielibyśmy zaproponować, kolejną i z dawna oczekiwaną atrakcję. Byłby to tym razem turniej młodzieży (i ewentualnie dorosłych) w kręgle.

Propozycja dotyczyłaby

soboty, 21 kwietnia, godz. 16.00
A kwestią, którą dalibyśmy Wam pod rozwagę jest to, czy spotkanie miałoby się odbyć w Foetz czy w Arlon. Obie lokalizacje są w mniej więcej tej samej odległości od centrum miasta. Zaletą Arlon jest niewątpliwie atmosfera tego miejsca i całkiem fajny pub, który jest gospodarzem kręgielni, natomiast kręgielnia w Foetz jest częścią dużego kompleksu handlowego, tak więc byłaby to okazja do odwiedzenia np. Cory czy Brantano

Zasady są takie, że dzieci grałyby turniejowo, tzn. najlepszy wygrywa i ufundowane będą drobne nagrody. Uwaga! Przewidujemy, że nagrodę otrzyma każde dziecko, może jedynie 1, 2 i 3 nagroda będzie minimalnie różnić się od pozostałych. To jednak mogłoby być kwestią ustalenia pomiędzy nami – Rodzicami. W związku z powyższym będzie wpisowe, które ustalamy wstępnie na 5 euro od dziecka, oczywiście oprócz opłaty za wstęp, którą każdy ponosi we własnym zakresie.

serdecznie zapraszamy wszystkich bez względu na to czy już brali udział w naszych wspólnych wypadach i czy są zarejestrowani na naszym forum!

Możliwy będzie też spontaniczny (jeśli znajdą się chętni) turniej dorosłych rozgrywany równolegle!

Jednocześnie bardzo prosimy o czynny udział w ankiecie nt. miejsca naszego turnieju.



Temat: The Star Online o występie Avril Lavigne w Malezji!
Strona "The Star Online" opublikowała artykuł związany z koncertem Avril w Malezji, który odbył się 29 sierpnia.



"Jeśli miejscowi artyści mają być porównani z zagranicznymi, dawni są bardziej podobni do zespołów heavymetalowych niż zespołów rockowych. Różnica pomiędzy heavy metalem a rockiem jest taka, że piosenki rockowe są łagodniejsze w melodii. Co do Avril Lavigne, ona jest artystką popowo-rockową, czyli jej piosenki są znacznie łagodniejsze niż jakiekolwiek melodie heavymetalowe. Więc moja propozycja do władz, które zabroniły koncertu nie wiąże się z religijnymi sprawami. To nie tylko wprawia w zakłopotanie ciebie lecz także nasz cały kraj. Podczas moich dni studenckich w Kanadzie, nie tylko mój sąsiad lecz także ankiety publikowane w lokalnych gazetach pokazywały, że rodzice są bardziej spokojni, kiedy ich córki ubrane są jak Avril Lavigne niż Britney Spears."



artykuł: http://thestar.com.my/new...95646&sec=focus



Temat: klub malucha - ankieta
Witam Wszystkich,

planuję od września uruchomienie klubu malucha w wawrze w okolicach
Centrum Zdrowia Dziecka. Chciałabym jednak "wybadać teren" i
zapytać, czy byłoby zainteresowanie ze strony rodziców na tego typu
placówkę w tej okolicy. A może będziecie mieli Państwo propozycję
inne lokalizacji gdzie taka placówka byłaby bardziej potrzebna
proszę w takim razie o informacje gdzie

Kilka słów o samej placówce.
klub stworzony został z myślą o dzieciach od 6m-cy do 3 lat. W miarę
możliwości i zainteresowania będą tworzone również starsze grupy.
Oferujemy opiekę w gdzinach 7 - 18, z możliwością przedłużenia
godzin.
W razie zaiteresowania ofertą, zapraszam do kontaktu mailowego:
klubsmokowo@gmail.com



Temat: Mundurki w szkołach!

A pytaliście się dzieci i młodzieży, czy chcieliby w czymś takim po szkole chodzić? Moja szkoła przeprowadziła ankietę na ten temat i zdecydowana większośc uczniów była ZA wprowadzeniem jednolitych strojów.
Poza tym nie narzucamy im wzoru mundurka, to oni przedstawiają swoje propozycje i staramy się tu pogodzić oczekiwania wszystkich stron -uczniów, nauczycieli i rodziców.



Temat: Kto powienien spisać testament... ?
Sluchajcie.. byl juz podobny temat, ale nie chce się pod niego podpinać.

Mianowicie. Pogodzilam się już ze smiercią Pottera w VII albo VIII tomie. Dlaczego? No ja w zasadzie nie powinnam tracić nadzieji, ale widzialam juz Gladiatora, Matrixa, czytalam Wiedzmina i Kamienie na sznaiec i tylko jednemu Bagginsowi się udalo przeżyc do ostatniej linijki ksiazki... Oczywiescie, wierze dalej, ale wole byc przygotowana, żeby nie przeżyć wstrząsu...

Natomiast zastanawia mnie, kto jeszcze - z pozytywnych postaci - nie przeyje zapędów artystycznych pani Rowling. Na onecie ludzie pod artykulami o Potterze zastanawaiją się, czy już wspólczuc Malfoyowi, czy jeszcze nie. Oczywiście wiadome wszystkim bylo, że jeszcz eprzed ppremierą IV cześći Tom Felton(podobnie jak Rupert - jakas zroiorowa paranoja) zaczl sie obawiać o życie granej przez siebie postaci. Rupert też wypowiadal się w tej sprawie. Przecież Rowling nie jest na palnie tylko po to, zeby przesówać Alfonsa z jednego kąta w drugi, ale równeiż, zeby pomóc aktorom w lepszym "wczuciu się" w grane postaci. Gdzies indziej przebąkują, że Pochodnią Zielonych Plomieni wskrzesi Potter Colina zamiast *********(liczba gwiazdek nei zamierziona - ci co wiedza neich cicho siedzą, ci co nie wiedza niech nie pytają), bo ponioc jego rodzice obwinali pottera za śmierc ich syna. Z tego wynika, że mlody fotograf równeiż mial problemy z przezyciem .

Dlatego moje pytanie do Was brzmi, kto jeszcze i w jakich okolicznościach? Czekam na propozycje wraz z uzasadnieniami....

Smoczościsk lappy
DiDaDragon

Ps. Oczywiście zamieścilabym w ankiecie wszystkie postaci, ale te z wyżej wymienionych są chyba najbardziej zagrożone.



Temat: Zlot forumowiczów w Łodzi!


I zostaje kolejna wazna kwestia. Jak dlugo ma potrwac zlot? Nocleg jest rzecza do zalatwienia, ale tu tym bardziej musze wczesniej znac ilosc ludzi i ilosc noc

O wlasnie, to jest sprawa kluczowa przy przedstawianiu propozycji wyjazdu rodzicom ;) Jeden dzien to troche malo, dwa to bedzie problem z noclegiem (chociaz... po co spac? w autobusie mozna spac... tzrezwiec... wszystko!) oraz szansa na przekonanie rodzicieli mniejsza ;)
Ale to chyba bardziej pytanie do organizatorow :) Ew. mozna dac ankiete na ten temat



Temat: LUBLIN - szukanie wiosny (26 kwietnia)
Czyżby się wszyscy pospali, lub brzuchy rozbolały od świątecznego przejedzenia
Wzywam Lubelską brać – do dzieła! Jajeczko utopiliśmy, oczy przestały boleć od literatury, a więc teraz czas na spot krajoznawczy.
Wyniki ankiety wskazują, że z 23 głosujących osób, większość – 15 – chce abyśmy się udali na Roztocze. Ponieważ wcześniejszy zwiad wskazał, że marnie tam z miejscem biwakowym – wracamy do propozycji zibivet’a, który chce nas podjąć w swoich włościach.
Umówiłem się z nim na popołudnie w najbliższy czwartek (16 kwietnia) i dokonamy razem wizji miejsca pod spot. Wkrótce po tym zamieszczę relację fotograficzną oraz inne szczegóły. Póki co pamiętajmy: niedziela 26 kwietnia wyjeżdżamy na wiosenny, lubelski rajd Volvo.

Niech mi będzie wolno otworzyć listę chętnych. Następni – proszę – kopiować, wklejać i dopisywać.
1. rafal 480 & Wanda (480 collection)
2. rodzice rafal 480 (v40)
3. ....

ZAPROSZENIE SKIEROWANE JEST TAKŻE DO INNYCH, NIŻ LUBELSKA, GRUP REGIONALNYCH VF



Temat: MK 30-39!
Siema Siema ! ;) Mam przyjemność ogłosić, że MK zostaje wznowione. Z powodu, że ostatnie było 20-29, zgodnie z kolejnością oraz dosyć duża liczbą graczy, w najbliższym czasie odbędzie się MK z przedziału 30-39.
Zasady są Wam doskonale znane stąd też nie będę pisał niepotrzebnych rzeczy. Pragnę dodać, że system walk zostanie uzgodniony na miejscu. Póki co wiadomo, że gra toczy się do dwóch zwycięstw ale nie wiadomo czy będzie walczył każdy z każdym (mała liczba graczy w evencie) czy też metodą fazową, która wyłoni zwycięzcę.
MK chciałbym przeprowadzić w niedziele (18stycznia) lecz póki co nie jest to pewne, ponieważ rodzice mają w planach jakiś wyjazd. Ale nie ma co się bać jeśli nie niedziela to następny dzień ;) Godzina popołudniowa z powodu na dużo liczbę graczy.
Miejsce.. Tutaj mam dylemat. Nie chcę aby było to zwykłe miejsce przed miastem. Myślałem, żeby zrobić to w Thousand Needlles (czy jak to się tam piszę) w miejscu gdzie jest quest na Notki. Chodzi mi o kolumnę w kształcie okręgu (fakt będą respić się mobki ale dla tego przedziału to nie problem). Przy używaniu feara nie będzie problemu z rozwiązaniem duela, itp. A poza tym ciekawie może wyglądać walka na tym terenie i trzeba też przemyśleć ruch ażeby to nie spaść :D
Proszę Was o opinie i propozycje odnośnie miejsca, dnia, godziny itp.

PS. w ankiecie można zaznaczyć 2 odpowiedzi. Jedna do godziny jedna do dnia tygodnia.

Jak będzie? Będzie Fajniutko ;)



Temat: Wybór dobrego nitro
rodzice na dzień dziecka mi mają kupic jakies nitro. doradźcie. z przedziału 2000zł-3000zł rtr. odpowiedzcie na ankiete. chyba że macie inne propozycje




Temat: Forum dla rodziców - głosowanie nad powołaniem nowego forum.
azet napisał(a): Do takiego wyboru dodałbym specjalne uprawnienia dla grupy Rodzice, np. tylko Rodzice mogą głosować w ankietach.

Zastanawiam się nad jeszcze jedną możliwością: czy jest możliwe takie ustawienie uprawnień na forum, aby np. tylko Rodzice mogli tworzyć nowe wątki, natomiast pozostali zarejestrowani tylko pisać nowe posty w istniejących wątkach?
Tak istnieją takie możliwości i aż dziw, że nie wzięto ich pod uwagę podczas przygotowania tej ankiety.

Mam propozycję, by nad uprawnieniami dla grupy Rodziców zastanowić się, gdy forum już powstanie. Wtedy członkowie grupy będą mogli zdecydować o skali uprawnień dla siebie.

Peter napisał(a): Rozumiem o co chodzi. Ale przed "wyrazami" chroni nas moderator. Cały czas mam na mysli taka sytuacje, kiedy ktos z grupy Rodzicow zadaje jakies pytanie, a odpowiedz na nie zna jakis Gosc, ktory akurat nie musi byc agresywny. A jesli odpowiedz zna tylko on? Moze warto zaryzykowac.
Dla żadnego moderatora decyzja o interwencji nie jest prosta, a każda interwencja kończy się podejrzeniem o stronniczość, manipulację itd. To oczywiście są nonsensy, bo moderator podejmuje decyzję w oparciu o dobro wszystkich użytkowników, chociaż ma prawo do własnego zdania.

Atak na moderatora to nic miłego i nie jeden moderator po takim ataku musiał odpocząć od forum. Dlatego oszczędźmy moderatorom potrzeby zbyt częstego ingerowania w posty. On tego nie lubi i piszę z poczucia misji i/lub by być uczestnikiem miłego spotkania z sąsiadami w necie.

No i praktyczna spraw. W stosunku do osoby anonimowej uprawnienia moderatorów mogą nie wystarczyć do skutecznej ochrony użytkowników forum przed „niewłaściwymi treściami”.

Co do gości, którzy udzielają rad, to faktycznie większość jest taka, ale jak ich potem dopytać o coś? Poza tym jednoczesna dyskusja z kilkoma gościami jednocześnie, gdzie wszyscy są podpisani tylko jako goście, a twierdzą coś wręcz przeciwnego to nie sposób załapać o co komu chodzi.



Temat: kompleksowa ankieta
Aby lepiej poznać chorobę - mam propozycję czy moglibyśmy stworzyć wspólnie ankietę (przy pomocy administratora ostatecznie jeśli chodzi o techniczne rozwiązania), która później anonimowo byłaby wypełniana, uzupełniana - każdy miałby pełny dostęp ale tylko do swojej pozycji.
Pierwsze pozycje, pytania z ankiety (te, które od razu się nasuwają) to:
1. Podaj płeć /wybierz M K/
2. Podaj ile masz lat
3. W, którym roku zachorowała(e)ś?
4. Wybierz: jesteś mieszkańcem wsi, miasta
5. Zaznacz na jakie choroby wcześniej chorowałeś
1) ………..,
2) ………. itd.
6 Nie więcej niż rok przed zachorowaniem zaraziłeś się wirusem:
1) opryszczki,
2) gronkowca złocistego,
3) ………… itd.
6. Czy, któryś z rodziców chorował na choroby reumatyczne ? TAK NIE
7. Czy jesteś alergikiem? TAK NIE NIE WIEM
8. Ile masz dzieci? 0, 1 ,2 ,3, pow. 4
9. Jak liczne jest twoje rodzeństwo? /podaj liczbę/
10. Wybierz objawy choroby:
1) zapalenie stawów,
2) przerzedzanie włosów,
3) …………………. itd.
10 Czy w dzieciństwie przeżyła/e/ś bardzo traumatyczne wydarzenie np. śmierć najbliższej osoby? TAK NIE
itd….
Należałoby ustalić do kiedy należy zgłaszać propozycje do ankiety, (być może lekarze maja jakieś propozycje), a następnie odpowiadać na ankietę (a być może w przyszłości ją rozwijać).
Przy analizie danych należy wziąć pod uwagę, że nie każdy ma dostęp do Internetu (np. w mieście jest większy niż na wsi). Niektóre dane będą odzwierciedlać statystykę jaka jest w całym społeczeństwie, a niektóre będą charakterystyczne dla danej grupy. Niektóre pytania być może wydające się absurdalne ale mogą mieć znaczenie (przejaskrawiam) np. kolor włosów, oczu?
Być może analiza tych danych (z ankiety można zrobić zestawienie, wykresy itd.) pomoże nam lub lekarzom w pracy dla nas.



Temat: Obowiązkowe zerówki w szkołach w Poznaniu
Prezydent Frankiewicz działając pochopnie narazi Poznań na pośmiewisko całej Polski. Niektórzy napisali w tej sprawie do Rzecznika Praw Dziecka i do Minister Edukacji Narodowej Pani Katarzyna Hall.

Dla mnie zastanawiający jest fakt, że od 2000 r zostało zlikwidowanych 29 przedszkoli, co przyczyniło się do umniejszenia 1270 miejsc. Teraz próbuje się na siłę upchnąć 6 latków do szkół podstawowych. Dzieje się to nie tylko kosztem pogorszenia standardów pomieszczeń z jakich będą korzystali 6 latkowie, ale również dzieci szkół podstawowych. Przecież zabierane są im sale, a także boiska. Czy za jakiś czas w związku z tym nie będzie trzeba rozbudowywać szkół podstawowych, albo znowu upychać jakiś rok w byle jakich warunkach. Coś mi się wydaje, że Pan Prezydent Frankiewicz powiedział sobie, że dokona tej rewolucji nawet po trupie. I gdzie tu konsultacje społeczne zakrojone na szeroką skalę. Uważam, że na początku Prezydent Frankiewicz powinien rozesłać ankiety do rodziców dzieci 5 letnich i szkół podstawowych, w których rodzice mogliby również sami wysunąć jakieś propozycje. Gdzie tu demokracja? Czy to są pozostałości socjalizmu? O tej rewolucji dowiedzieliśmy z gazet. Dopiero po wielkim oburzeniu rodziców Pan Prezydent Frankiewicz rozesłał do rodziców list. To trochę za późno. Uważam, że za to należą się wszystkim przeprosiny.
Mam jeszcze uwagę do forum, które jest umieszczone na Platformie Konsultacji Społecznych. Do rozwiewania naszych wątpliwości została wyznaczona Pani Aleksandra Kończal. Jednak sposób odpowiadania tej Pani jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że ta rewolucja okaże się wielkim niewypałem. Posty zamieszczane są nie wiadomo po jakim czasie, a odpowiedzi udzielane wybiórczo.



Temat: Narzędzia do badania jakości pracy w przedszkolu
Nie wiedziałam gdzie to umieścic , więc zrobiłam nowy temat.
Jak wiecie do mierzenia jakości wykorzystujemy badanie dokumentów, wywiad , ankiety itp. Zamieszczę tu swoją ankietę i mam nadzieję, że koleżanki podadzą inne przykłady narzędzi jakie wykorzystują w swojej pracy.
Ankieta do badania Obszaru I.3 Promocja
Przedszkole dba o kształtowanie pozytywnego wizerunku w środowisku oraz upowszechnia swoje osiągnięcia. Rozpoznaje oczekiwania edukacyjne środowiska i stosownie do nich kształtuje swoją ofertę edukacyjną. Przedszkole potrafi pozyskać sojuszników wspierających jego działalność. Nauczyciele, dzieci i rodzice podejmują działania służące pożytkowi lokalnej społeczności.

1.Czy podejmuje pani działania promujące przedszkole w środowisku?
Tak nie częściowo

2.W jaki sposób promuje pani nasze przedszkole w środowisku ?
...................................................................................................................................
...................................................................................................................................
3.Czy podejmowane działania mają wpływ na w pozytywny wizerunek placówki?
Wymień jakie.
......................................................................................................................................................................................................................................................................
4.Podaj swoje propozycje dotyczące promocji przedszkola w następnym roku szkolnym:
......................................................................................................................................................................................................................................................................
Ankietę opracowała Barbara P.

[ Dodano: 2005-06-10, 19:36 ]
Ankieta ta nie dotyczy całego obszaru jedynie badanych przez nas w tym roku wskaźników, które po zbadaniu mają dac nam odpowiedź jakie działania mamy kontynuowac a jakie podjąc. Ankieta jest skierowana tylko do nauczycieli.



Temat: Przedszkola będą czynne do godz. 18.00
Miasto chce, aby jedenaście opolskich przedszkoli działało aż do 18.00. Ma to ułatwić życie rodzicom, którzy późno kończą pracę.
Do przygotowania takiej propozycji skłoniły nas wyniki ankiety, którą przeprowadziliśmy w ubiegłym roku - tłumaczy Irena Koszyk, naczelnik wydziału oświaty w urzędzie miasta. - Jest zapotrzebowanie na wydłużony czas działania przedszkoli. Ludzie pracują coraz dłużej i nie każdy może odebrać dziecko po godzinie 15.30.

Sławomir Wojda, którego córeczka Agnieszka chodzi do przedszkola nr 8, popiera inicjatywę urzędu miasta.

- Nie sądzę, abym akurat ja musiał z niej korzystać, ale są opolanie, którzy pracują o różnych godzinach - mówi Wojda. - Poza tym zawsze może coś niespodziewanego wyskoczyć. Dobrze, że miasto chce stworzyć taką możliwość.

Projekt zakłada wydłużenie czasu pracy jedenastu przedszkoli od poniedziałku do piątku do godz. 18.00 (dziś większość zamykanych jest już po 16 - red.), a także uruchomienie dyżurów w soboty w godz. od 7.00 do 15.00.

- Część placówek będzie czynnych w sobotę, część będzie działać dłużej - zapowiada Maria Grycan, inspektor ds. przedszkoli w wydziale oświaty. - Nie ma możliwości, aby wszystkie miejskie przedszkola mogły być objęte tym programem. Na to nie znaleźlibyśmy pieniędzy w budżecie.

Dlatego miasto wyselekcjonowało placówki, kierując się wynikami ankiety wśród rodziców. Dobrano tak placówki, aby niemal w każdej dzielnicy była jedna, która działa dłużej.

- Nie chcemy jednak, aby rodzice traktowali takie przedszkola jak przechowalnie - podkreśla naczelnik Koszyk. - Dzieci powinny spędzać z rodzicami jak najwięcej czasu. Dłużej działające placówki będą służyć przede wszystkim osobom, które dłużej pracują.
Korzystanie przez rodziców z dodatkowej usługi będzie wymagało wcześniejszych zgłoszeń, a także opłacenie wyżywienia dziecka.

- Mimo to liczymy, że chętni na taką usługę będą - mówi naczelnik Koszyk. - Spodziewamy się także, że osoby dotąd nie korzystające z naszych przedszkoli przyprowadzą swoje dzieci.

Koszt projektu - nazwanego "Elastyczne przedszkole” wyniesie około 400 tysięcy złotych.

Miasto chce pozyskać te pieniądze z Europejskiego Funduszu Społecznego, który unijne dotacje rozdzieli w tym roku.

- Projekt ruszy w sierpniu, a zakończy się w lipcu przyszłego roku - mówi Koszyk. - Jeśli się przyjmie nie jest wykluczone, że będziemy go kontynuować w kolejnych latach.

www.nto.pl

Bardzo dobry pomysł... Tylko ciekawa jestem ile będzie trzeba płacic za takie przedszkole...



Temat: Przegląd prasy - ADHD
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3205848.html

Policja i Dzielnica III uruchamiają program pomocy dzieciom z ADHD

Aneta Cyrnek 10-03-2006 , ostatnia aktualizacja 10-03-2006 23:12

Policjanci, nauczyciele szkół podstawowych i gimnazjów w Dzielnicy III oraz rodzice będą się szkolić, jak rozpoznać u dziecka objawy ADHD i jak mu pomóc.

Od grudnia 2003 do marca 2004 III komisariat policji prowadził w szkołach wszystkich typów w Dzielnicach III i IV badania dotyczące poczucia bezpieczeństwa w szkole i w drodze do niej, a także najczęstszych zagrożeń, na które narażeni są uczniowie (alkohol, narkotyki itp.). Na pytania zawarte w ankietach skonstruowanych przez specjalistów z zakresu psychologii stosowanej z UJ odpowiedziało 402 nauczycieli i 1850 uczniów.

- Okazało się, że najczęstszym problemem w szkołach jest przede wszystkim agresja i przemoc - mówi komendant III komisariatu policji podinspektor Krzysztof Popiołek. - Po przeanalizowaniu wyników ankiet, jak również innych materiałów okazało się, że częściowo źródłem powstawania agresywnych zachowań jest ADHD - dodaje.

Zwrócił się więc m.in. do Pawła Sularza, przewodniczącego Rady Dzielnicy III z propozycją zorganizowania szkoleń zarówno wśród policjantów, jak i nauczycieli oraz rodziców, ułatwiających rozpoznanie objawów choroby i otoczenie dziecka odpowiednią opieką psychologiczną.

ADHD to zespół nadpobudliwości psychoruchowej objawiający się impulsywnością, nadmierną, często chaotyczną aktywnością ruchową, zaburzeniami koncentracji. Czasem oprócz terapii trzeba stosować leczenie farmakologiczne. Problem w tym, że często trudno rozpoznać chorobę: złe zachowanie ucznia bywa łączone np. z nieodpowiednim wychowaniem. Nieleczone ADHD (oprócz m.in. poważnych problemów w szkole) powoduje, że część tych dzieci wchodzi w konflikt z prawem.

Paweł Sularz zgodził się od razu. - Zależy nam nie tylko na zdrowiu uczniów, ale też na tym, by zmniejszyć agresję wśród młodzieży. A dzieci, które cierpią na to schorzenie, muszą być leczone, nie karane - mówi przewodniczący.

- Program ma być dwustopniowy. Najpierw odbędą się szkolenia. Potem dzieci, u których nauczyciele czy rodzice rozpoznają objawy ADHD, będą w ramach programu kierowane do poradni, która ostatecznie zadecyduje o odpowiedniej terapii - mówi Sularz.

Dzielnica przekaże w tym roku na ten cel 30 tys. zł.

- Aby osiągnąć zauważalne efekty, zamierzamy realizować ten program przez co najmniej kilka lat - zapewnia Sularz.

Poradnia, która poprowadzi szkolenia, zostanie wyłoniona w drodze przetargu przez wydział spraw społecznych. Zajęcia rozpoczną się najprawdopodobniej w maju.



Temat: [POZNAŃ] Spotkania Planszówkowe w Bardzie
Co do tamtego domu kultury, to i tak sprawdzimy to miejsce. Czy wogóle się da - aby mieć zabezpieczenie.

Pomysł z knajpą jest w porządku, ale ma jedną wadę. Generuje cotygodniowe koszta w wysokości 10-15zł (w przypadku Academic Pub), natomiast dłuższe siedzenie w pubie będzie się wiązało z tym, że koszta wzrosną.

Hamanu: Co do zarażania planszówkami innych to dom kultury moim zdaniem jest chyba najlepszym miejscem. Można zrobić plakaty, na stronie DK umieścić informacje itd., sam dom kultury z nazwy teoretycznie już zachęca
Natomiast pub zawęża grono wiekowe (niektórzy młodsi gracze usłyszą od rodziców - pub? w życiu! ), zawęża grono ze względu na finanse (niektórych nie stać na cotygodniowe wydatki w pubie)

Wracając do sprawy domu kultury - nie mówię, że to ma być akurat ten na os. Warszawskim, to jest jedna na razie propozycja. Domów kultury jest w Poznaniu więcej, ale do pozostałych trzeba będzie podzwonić i przejść się. Jeśli znajdę chwilę w tym tygodniu, to zamierzam wykonać kilka telefonów do domów kultury blisko centrum. Idealny do CK Zamek, ale tak samo jest nierealny (taki żarcik). Chyba, że ogólnie was nie interesuje dom kultury i wyrazicie to dosadnie, to wtedy dam sobie spokój. Może zrobić nowy wątek z ankietą dotyczącą miejsca (pub, dk, jakiś klub), lokalizacji (centrum, obrzeża), kosztów (brak, x zł, y zł, z zł ) itd.?

Harun: kluby studenckie - świetny pomysł. Pytanie tylko czy są studenci na tyle aktywni, którzy mogliby coś takiego spróbować zorganizować. Tzn. ilu mamy studentów w tej chwili chodzących na spotkania?

longinus: oczywiście, że centrum jest najlepsze. Jeśli mielibyśmy zostać przy pubie, to czwartek nie jest dużym problemem. Ale za to lokal jest, bo faktycznie, jeżeli lokal jest mocno oblegany przez brać studencką, to nasze spotkania mogą być mocno zakłócane w czwartki. Albo znalezienie lokalu, który w czwartki ma mniejsze oblężenie, albo inny dzień niż czwartek (najlepiej początek tygodnia).

Pozdrawiam i cieszę się, że zaczęliśmy dyskutować o problemie.



Temat: Zaliczka wypłaty a jej zwrot
Sprawa ma się tak:

W wakacje 2006 r. świeżo po maturze postanowiłam iść do pracy. Pewna firma zajmująca się doradztwem finansowym przyjęła mnie do pracy. Moim zadaniem miało być podpisywanie umów OFE z czego za każdą taką umowę miałam dostać określoną prowizję.
Nie byłam zatrudniona na żadną umowę o pracę ani o zlecenie. Jedyne co podpisywałam to ankiety rekrutacyjne.
Po dwóch miesiącach "biegania" za klientami z moich rozliczeń wyszło że zarobiłam ok 1200 zł. Kiedy coraz częściej zaczęłam dopytywać o pieniądze usłyszałam że dostanę je pod koniec września. Jednak okazało się że jakiś transfer nie przeszedł i że te pieniądze wypłacane są kwartalnie co oznaczało że pieniądze będą pod koniec grudnia :/
Gdy pokazałam moje niezadowolenie zostało mi wypłacone 500zł.Ten fakt został udokumentowany treścią: "Kwituję odbiór zaliczki w wysokości 500zł" z datą i podpisami na karteczce z notatnika. Kasa oczywiście do ręki. Pod koniec października dostałam informację że główny dyrektor nie jest ze mnie zadowolony i nie mogę dalej pracować. Kazano mi zwrócić zaliczkę a co do moich 1200zł zadzwonią (bo nie mieli mojego numeru konta). Powiedziałam że nie mam skąd wziąć 500zł i że jak dostanę od nich to 1200zł to oddam i zostanie mi 700zł. Ta propozycja nie została zaakceptowana.
Nie dostałam konkretnego terminu oddania zaliczki więc zwlekałam do grudnia. Moich pieniędzy podobno nie ma bo wszystkie umowy były źle podpisane (a sprawdzane przez doświadczonych pracowników).

Jestem obecnie prześladowana przez ową firmę. Dzwonili, na co odpowiadam że nie oddam jeśli nie dostanę swojego. Nawet doszło do tego że szefowa tegoż biura przyjechała 50km do mnie do domu powiedzieć o moim "długu" rodzicom. Po burzliwej rozmowie z moją mamą nie odzywali się do mnie przez jakiś czas. Dziś dostałam list w którym była tylko kserokopia świstka na 500zł.

Nie wiem co mam robić.
Moim zdaniem nie powinnam oddawać żadnych pieniędzy.
Sprawa co najmniej niesmaczna i kłopotliwa.
Proszę o jakąkolwiek opinię jak powinnam się zachować.

Ania



Temat: Rodzicu, jakie chcesz aby było przedszkole Twojego dziecka?
Szanowni Państwo!
Chcielibyśmy poznać Państwa oczekiwania wobec przedszkola „marzeń”.

I. Proszę wybrać z pośród podanych propozycji najbardziej odpowiadające Państwu godziny pracy przedszkola.
1. 6 – 18
2. 6 – 17
3. 7 – 16
4. inne ……

II. Czy wybierając przedszkole kierują się Państwo ofertą zajęć dodatkowych?
1. tak
2. nie
3. trudno powiedzieć

III. Które z proponowanych zajęć dodatkowych są dla Państwa najważniejsze?
1. Tańce
2. Judo
3. Logopedia
4. Język Angielski
5. Rytmika
6. Akademia plastyczna
7. Basen
8. Jazda Konna
9. Gimnastyka Korekcyjna
Proszę ponumerować.

IV. Ile, Państwa zdaniem, posiłków dziennie powinno zapewniać przedszkole?
1. śniadanie- obiad-podwieczorek
2. obiad
3. śniadanie-drugie śniadanie- obiad- podwieczorek

V. Spotkania, z którymi z wymienionych specjalistów, powinno organizować dobre przedszkole?
1. Logopeda
2. Pedagog
3. Psycholog
4. Stomatolog
5. Ortopeda
6. Pediatra
VI. Czy chcieliby Państwo aby dziecko miało możliwość leżakowania w przedszkolu?
1. Tak
2. Nie

VII. Jak często, według Państwa, dziecko powinno bawić się na dworze?
1. Codziennie, bez względu na pogodę
2. Najmniej 2 razy w tygodniu
3. Tylko w słoneczne, pogodne dni

VIII. Jaki kontakt z nauczycielkami preferowaliby państwo?
1. Cotygodniowe konsultacje
2. Zebrania na koniec półrocza
3. Rozmowy indywidualne według potrzeb

IX. Jakie elementy wyposażenia przedszkola są dla Państwa najważniejsze?

1. Komputery, gry i urządzenia multimedialne
2. Zabawki i elementy do wspinania się, huśtania, skakania itp.
3. Gry dydaktyczne, rozwijające spostrzegawczość i skupienie
4. Materiały plastyczne, modelarskie

X. Jakie najważniejsze zalety powinno mieć „idealne przedszkole”?
1….
2….
3….
Proszę wymienić.

XI. Jaką kwotę są skłonni Państwo miesięcznie przeznaczyć na przedszkole?
1. Poniżej 600zł
2. Od 600zł do 800zł
3. Od 800zł do 1200zł
4. Ok. 1000zł (przy bardzo bogatej ofercie zajęć dodatkowych i wykwalifikowanej kadrze pedagogicznej)

Bardzo dziękujemy za udział w ankiecie.

"CZARODZIEJSKI GAJ"




Temat: Ankieta - Proszę o pomoc
Witam Wszystkich Forumowiczów, jestem studentką pedagogiki opiekunczo-wychowawczej oraz mamą 11 letniego chłopca z ADHD piszę pracę magisterską nt. ADHD. Bardzo proszę o pomoc w wypełnieniu ankiety, która zawiera kilka pytań dot. postaw nauczycieli uczących dzieci z ADHD.
Bardzo proszę o wypełnienie ankiety, która jest całkowicie anonimowa i służy jedynie do potrzeb mojej pracy magisterskiej.

1. Proszę ocenić wiedzę nauczycieli na temat ADHD. Proszę o postawienie krzyżyka w odpowiednim miejscu.
1a. Wiedza nauczycieli na temat tego
czym jest ADHD:
bardzo wysoka
wysoka
średnia
niska
bardzo niska

1b. Wiedza nauczycieli na temat
przyczyn ADHD:
bardzo wysoka
wysoka
średnia
niska
bardzo niska

1c. Wiedza nauczycieli na temat
objawów ADHD:
bardzo wysoka
wysoka
średnia
niska
bardzo niska

1d. Wiedza nauczycieli na temat form
pomocy uczniowi z ADHD:
bardzo wysoka
wysoka
średnia
niska
bardzo niska

2. Jakiej wiedzy według Pani/ Pana brakuje nauczycielom? Proszę o dopisanie swoich propozycji.

3. Proszę podkreślić zdanie które według Pani/Pana oddaje stosunek emocjonalny nauczycieli wobec Państwa dziecka.

- Nauczyciele z wielką życzliwością, cierpliwością i zrozumieniem odnoszą się do dysfunkcji (ADHD) mojego dziecka

- Nauczyciele ze zrozumieniem odnoszą się do dysfunkcji (ADHD) mojego dziecka

- Nauczyciele ani życzliwie ani wrogo odnoszą się do dysfunkcji (ADHD) mojego dziecka

- Nauczyciele z rozdrażnieniem i niezadowoleniem odnoszą się do dysfunkcji (ADHD) u mojego dziecka

- Nauczyciele z wrogością i złością odnoszą się do dysfunkcji (ADHD) mojego dziecka

4. Jakich emocji ze strony nauczycieli według Pani/Pana brakuje w relacjach nauczycieli z dzieckiem z ADHD?

5.Proszę ocenić (stawiając x przy odpowiedniej kategorii) zachowanie nauczycieli w pracy z dzieckiem z ADHD.
Pozwalanie dziecku na robienie niezbędnych przerw w pracy:
bardzo wysoko
wysoko
średnio
nisko
bardzo nisko

Dobór najlepszego dla dziecka (z punktu widzenia jego dysfunkcji) miejsca w klasie (np.: posadzenie ucznia w pierwszej ławce):
bardzo wysoko
wysoko
średnio
nisko
bardzo nisko

Systematyczne spotykanie się z rodzicami ucznia z ADHD:
bardzo wysoko
wysoko
średnio
nisko
bardzo nisko

Stosowanie adekwatnych kar za nieprawidłowe zachowanie:
bardzo wysoko
wysoko
średnio
nisko
bardzo nisko

Pomoc w zrozumieniu instrukcji, poleceń (np.: poprzez kilkukrotne powtórzenie pytania):
bardzo wysoko
wysoko
średnio
nisko
bardzo nisko

Stosowanie zindywidualizowanej skali ocen w nauce i zachowaniu:
bardzo wysoko
wysoko
średnio
nisko
bardzo nisko

6. Proszę wypisać jakich zachowań Pani/Pana zdaniem brakuje w pracy nauczycieli w stosunku do uczniów z zespołem ADHD?

7. Proszę zaznaczyć krzyżykiem jak ocenia Pani/Pan działania szkoły ułatwiające funkcjonowanie w szkole dziecka z zespołem ADHD:

Systematyczne spotykanie się z rodzicami dzieci z ADHD:
bardzo wysoko
wysoko
średnio
nisko
bardzo nisko

Dokształcanie nauczycieli (szkolenia, konferencje, czytanie literatury o tematyce ADHD):
bardzo wysoko
wysoko
średnio
nisko
bardzo nisko

Dostępność dla dziecka psychologa /pedagoga szkolnego:
bardzo wysoko
wysoko
średnio
nisko
bardzo nisko

Stwarzanie przyjaznej dziecku atmosfery w szkole:
bardzo wysoko
wysoko
średnio
nisko
bardzo nisko

8. Proszę dopisać jakie działania według Pani/Pana szkoła mogłaby poczynić, aby ułatwić funkcjonowanie dziecku z ADHD w szkole?

Bardzo dziękuje za poświęcenie czasu i wypełnienie ankiety
w razie wszelkich pytań, na temat ankiety, bądź ADHD proszę kierować pod nr gg 8168971, lub adres e-mail :mikolajczykbeata@wp.pl



Temat: KRAJ STOP WAGAROWICZOM
Kurier z 23.08.2006
WIADOMOŚCI: Rodzice dają alibi

KRAJ STOP WAGAROWICZOM

Ministerstwo Edukacji Narodowej z nowym rokiem szkolnym chce się ostro zabrać za wagarowiczów. Teraz dla tych, co uciekają z lekcji, ma już nie być litości. Jednym z pomysłów jest m.in. likwidacja zwolnień wypisywanych przez rodziców.

Honorowanie tylko zwolnień lekarskich to jeden z pomysłów ministerstwa po tym, jak okazało się, że rodzice pomagają wagarującym uczniom.
– Musimy rozwiązać problem – mówi Kaja Małecka, rzecznik MEN.
Najpierw, żeby poznać skalę zjawiska, ministerstwo przeprowadziło w kuratoriach ankietę. Okazało się, że kuratorzy i dyrektorzy szkół uważają, że wagarom można zapobiec likwidując tzw. rodzicielskie usprawiedliwienia. Zwolennikiem tego pomysłu jest m.in. Lech Sprawka, lubelski kurator oświaty.
Szacuje się, że w Lublinie nie chodzi do szkoły (bez powodu) nawet 20 proc. młodzieży. W dodatku liczba wagarujących uczniów wciąż wzrasta. – Zdarza się, że ucznia nie ma 2-3 tygodnie w szkole, a potem rodzic go kryje. Tymczasem prawda wychodzi na wierzch, bo inne dzieci i tak opowiadają, na czym ta absencja polegała... – mówi Urszula Remiszewska, dyrektor Gimnazjum nr 14 przy ul. Pogodnej w Lublinie.
Tymczasem wychowawca nie może prowadzić dochodzenia i może jedynie nieobecność... usprawiedliwić. Dlatego zdaniem dyr. Remiszewskiej uznawanie tylko i wyłącznie zaświadczeń lekarskich to świetny pomysł na to, żeby wagary ukrócić.
– Może w końcu skończyłoby się to kombinowanie – mówi.
Pomysł ministerstwa wywołuje jednak tyle samo głosów poparcia co sprzeciwu. Bo nawet przy jednodniowej absencji, np. z powodu kataru czy złego samopoczucia, dziecko musiałoby nieść do szkoły zwolnienie lekarskie.
– A lekarz nie ma przecież obowiązku wypisywania takiego zaświadczenia – mówi Grażyna Nazarewicz, lubelski rzecznik praw ucznia.
Problem dotyczy przede wszystkim spraw proceduralnych. Wypisywanie usprawiedliweń przez rodziców umożliwiało porozumienie
Ministerstwa Edukacji Narodowej i Ministerstwa Zdrowia. Żeby zmienić zasady, trzeba zmienić przepisy. No i zrobi się tłok przed gabinetami lekarskimi.
Na razie MEN nie chce podawać szczegółów sprawy. Kaja Małecka powiedziała nam wczoraj, że konkretne propozycje zostaną ogłoszone wkrótce. – Na pewno resort chce rozwiązać sprawę – zapewnia pani rzecznik.

Agnieszka Dziaman

NOTA NA śWIADECTWIE

Jednym z nowych pomysłów MEN jest umieszczanie na świadectwach informacji, jak często uczeń nie chodził do szkoły. Wszystko dlatego, że poziom kształcenia się obniża, a wyniki matur spadają. Okazało się, że im uczeń starszy, tym częściej wagaruje. W podstawówkach frekwencja jest blisko 100-procentowa, ale w ogólniakach już tylko 90-procentowa. Najgorzej jest w technikach i zawodówkach, gdzie uczniowie opuszczają nawet jedną czwartą zajęć.

JAK ONI TO ROBIĄ

Inną metodą walki z nieuzasadnioną nieobecnością w szkole są obostrzenia zawarte w szkolnych statutach. Chodzi m.in. o limit godzin, którą mogą sobie dorośli uczniowie usprawiedliwiać sami i jaką mogą poświadczyć ich rodzice. Tak jest m.in. w III LO i V LO w Lublinie. W Chełmie natomiast w ubiegłym roku ruszyły w miasto patrole policji, Straży Miejskiej i nauczycieli. Miały wyłapywać... wagarowiczów. AD, PAP

LINK DO ARTYKUŁU


Nie no ja protestuje!!!



Temat: Konsultacje społeczne dotyczące edukacji
W dniu 15 lutego 2007r. Rada Dzielnicy Ursus uchwaliła pakiet uchwał dotyczących zmian lokalizacji szkół: LVI LO, Gimnazjum nr 132, Zespołu Szkół nr 42, a także uchwałę o przekazanie siedziby LVI LO Szkole Podstawowej nr 14.
Rozumiemy trudną sytuację szkół podstawowych w Ursusie, która wynika z tego, że poprzednie władze nie zadbały o powstawanie szkół podstawowych
na terenie nowobudowanych osiedli.
Decyzje mające na celu rozwiązanie tej trudnej sytuacji zapadły w bardzo krótkim czasie. Jednorazowe, indywidualne rozmowy z dyrektorami zainteresowanych szkół były niewystarczające do rozwiązania tych trudnych problemów.
Uważamy, że powinien powstać zespół konsultacyjno-doradczy złożony z dyrektorów, pedagogów, urbanistów i innych kompetentnych osób, który by przeanalizował i opracował projekt strategii edukacji w Ursusie. Nie zostały rozpatrzone wszystkie możliwe rozwiązania i propozycje.
W końcu stycznia rozpoczęto konsultacje społeczne w formie ankiety skierowanej do mieszkańców Ursusa dotyczące edukacji w Dzielnicy Ursus. Konsultacje mają się zakończyć 26 lutego 2007r., co świadczy o pominięciu opinii społecznej.
Zaczyna się nabór do liceum, a mieszkańcy Ursusa - rodzice dzieci w wieku szkolnym, są zdezorientowani, niedoinformowani, muszą już zaplanować przyszłość edukacyjną swoich dzieci.
Dla zaspokojenia doraźnych potrzeb może zostać zniszczone to, co dobre, trwałe i sprawdzone. Jesteśmy szkołą z tradycjami ponad 60-letnimi. Nasi absolwenci posyłają do nas swoje dzieci i wnuki, bo wiedzą, że jesteśmy szkołą przyjazną i bezpieczną. Potwierdzają to przeprowadzone kontrole. Stracimy te atuty w budynku przy ul. Dzieci Warszawy 42. Rozległy gmach oraz zgromadzenie dużej liczby dorastającej młodzieży w jednym budynku rodzi wiele zagrożeń, a wiadomo, że powinno się dążyć do tworzenia szkół kameralnych i bezpiecznych, zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej.
Budynek, w którym istnieje LVI LO jest idealny dla potrzeb i działań dydaktycznych. Liczba sal i pracowni umożliwia pracę z kilkunastoma oddziałami, a stosunkowo niewielka liczba uczniów daje możliwość osiągania właściwych efektów pracy dydaktyczno-wychowawczej.
W ciągu ostatnich lat rodzice wnieśli duży wkład finansowy (ponad 100 tys.zł.) w modernizację naszej szkoły: została wyremontowana sala gimnastyczna z wymianą okien, odnowiona i wyposażona pracownia chemiczna, taras, mała sala gimnastyczna „Hades”, pracownia informatyczna, sala multimedialna.
Obawiamy się, że nasze liceum podzieli losy liceum ekonomicznego (przeniesienie tej szkoły z ulicy Solipskiej zniszczyło ją).
Decyzji o przeniesieniu LVI LO i Gimnazjum nr 132 nie poprzedziły informacje dotyczące warunków przenosin szkół jako samodzielnych placówek oświatowych, które mają funkcjonować we wspólnym budynku.
Pośpieszne decyzje podjęte przez Radę Dzielnicy Ursus budzą wiele obaw i wywołały wśród nauczycieli, rodziców, uczniów i pracowników LVI LO stanowczy protest.
Na listach protestacyjnych jest 965 podpisów osób sprzeciwiających się przeniesieniu liceum.
Wnioskujemy o wstrzymanie decyzji o zmianie lokalizacji naszego liceum i o ponowne przeanalizowanie problemu oświaty w Ursusie, szczegółową analizę potrzeb możliwości finansowych i opracowanie właściwej strategii działania z uwzględnieniem stanowisk dyrektorów szkół, nauczycieli, rodziców i wszystkich osób odpowiedzialnych za stan oświaty w naszej Dzielnicy.

Rada Rodziców LVI LO



Temat: Gimnazjalista pije i klnie jak szewc
Co piąty pierwszoklasista z gimnazjum przyznaje, że ubliżył nauczycielowi.

Co drugi deklaruje, że pił alkohol w ciągu roku.

To dane z najnowszych badań przeprowadzonych na zlecenie ratusza. Objęto nimi ponad 3 tys. (z około 16 tys.) pierwszoklasistów z gimnazjów publicznych i niepublicznych. Musieli odpowiedzieć na pytania związane z przemocą, substancjami psychoaktywnymi oraz problemami szkolnymi.

Agresywne dziewczyny

Co wynika z uczniowskich ankiet? – Ciekawe rzeczy – mówi dr Krzysztof Ostaszewski, kierownik Pracowni Profilaktyki Młodzieżowej Pro–M, która przeprowadziła badania. – Aż 20 proc. 13-latków przyznaje, że używało brzydkich słów wobec nauczyciela. A jednocześnie aż 70 proc. deklaruje sympatię dla pedagogów.

Nauczyciele zauważyli, że coraz częściej agresywne zachowania zdarzają się dziewczynom. – Aż 16 proc. nastolatek, z którymi rozmawialiśmy, przyznaje się do udziału w bójce, 11 proc. mówi, że celowo zniszczyło lub połamało coś w szkole. Ponad 40 proc. deklaruje, na równi z chłopcami, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy piło alkohol – wylicza dr Ostaszewski.

Badacze wskazują również, że przemoc w szkole częściej dotyka uczniów publicznych placówek niż niepublicznych. Nastolatkowie z prywatnych szkół rzadziej wagarują.

Ostaszewski podkreśla jednak, że ogólny obraz stołecznych gimnazjalistów w pierwszej klasie nie jest zły.

– To są uczniowie, na których wpływ wciąż mają jeszcze rodzice. Ci młodzi ludzie ciągle liczą się z ich zdaniem, są ufni i jeszcze otwarci na rady nauczycieli – mówi pedagog.

Zaznacza jednocześnie, że są oni w trudnym okresie dorastania, dlatego ulegają wpływom innych ludzi. Wzorce czerpią od starszych kolegów.

Badacze sprawdzili też, które czynniki zewnętrzne wpływają pozytywnie na zachowanie uczniów. Okazało się, że dzieci, które mają wsparcie ze strony rodziców (zwłaszcza ojca), biorą udział w praktykach religijnych, mają przekonanie o przydatności nauki, rzadziej biorą udział w ryzykownych sytuacjach.

Badacze przedstawili też swoje propozycje działań, które miasto powinno podjąć.

– Szkoły muszą zorganizować tym młodym ludziom jak najwięcej zajęć dodatkowych – mówi dr Ostaszewski. – Ważne jest też zaangażowanie rodziców w życie szkoły i współpraca nauczycieli i opiekunów.

Zbadają, jak się zmieniają

Beata Murawska z miejskiego Biura Edukacji podkreśla, że badania są dla miasta cenne, bo pokazują kierunek działań. – Ale organizowanie dodatkowych zajęć to nie wszystko. Wielu nauczycieli musi zrozumieć, że dzisiejsza młodzież potrzebuje innego podejścia do edukacji – wyjaśnia Murawska.

Badania przeprowadzone na pierwszoklasistach to dopiero pierwszy etap projektu. – W kolejnych latach będziemy chcieli sprawdzić, jak zmienia się ich zachowanie. Czy szkoły skorzystały z naszych porad i z jakim skutkiem – mówi Ostaszewski.

Źródło: Życie Warszawy



Temat: Dochodowy e-mail
Witaj !!!

  Mam dla Ciebie propozycje nie do odrzucenia. Naprawde warto zrobic to o
czym pisze dalej. Do
rzeczy:

  Niedawno odkrylem wspanialy sposob na zarobienie dosyc duzej kasy w
stosunku do tego, co trzeba zrobic!!! A zrobic nalezy naprawde
niewiele...
I to raczej szybko, bo oferta dotyczy tylko pierwszych trzech milionow
zapisanych...

Po pierwsze wejdz na strone, ktorej adres podaje na koncu listu.
Doswiadczenie uczy, by robic to w godzinach porannych.
Po drugie kliknij na tej stronie na "Register for Bonus".
Po trzecie w pierwszej rubryce ankiety podaj moj numer.
Numer brzmi: 504190

Nastepnie wypelnij ankiete. Musisz podac swoj wazny adres email,
na ktory przyjdzie do 48 godzin potwierdzenie zapisu, a na ktory musisz
zareagowac przechodzac na podany tam adres, by dokonczyc rejestracji.
Jedynym klopotem moze byc podanie daty urodzin - trzeba wpisac
miesi?c/dzień/rok np. 05/28/84 i tu jedna uwaga: jesli jestes osoba
niepelnoletnia, to musisz podac dane rodzicow lub kogos doroslego
komu ufasz, a na ktora to osobe beda przychodzily czeki.
Po wypelnieniu ankiety przejdz do nastepnej strony, gdzie zaznaczasz
jakie reklamy chcesz dostawac, moja rada: zaznacz wszystkie :))),

sciagania).
Jesli zaznaczysz wszystko, to w ciagu okolo 20 dni przyjdzie pod podany
przez
Ciebie adres 40$, czyli około 160 zlotowek! Poczekaj z 20 dni na kase,
a pozniej (albo i wczesniej:))) ), podobnie jak ja, zachecaj swoich
znajomych
- za kazdego zapisanego na twoje konto dostaniesz 12,5$=50 zl!
Ograniczenie stanowi 1000$, czyli 80 zapisanych przez Ciebie osob.
Jesli nie znajdziesz nikogo, to samo czytanie informacji przesylanych ta
firme bedzie warte 40$, ktore beda dla Ciebie.
Niby malo, ale trzeba sie starac zachecac ludzi!!!
Trudno zdobyc nowych ??? A od czego IRC, grupy dyskusyjne, itp. ???!!!
   Zaznaczam, ze to wszystko jest w 100% legalne, nic nie kosztuje i trudno
w to uwierzyc ale mozna zarobic prawdziwe pieniadze. Nie warto zwlekac i
dawac szanse innym.

A wiec:
http://www.targetshop.com
lub prosciej:
http://www.targetshop.com/users/level1.asp?refId=504190
----------------------------------------------------------------------------
--------------------------
Drugim serwisem reklamowym, ktory zajmuje sie dystrybucja reklamy za pomoca
e-maila jest AllCommunity. Zasady sa prawie identyczne a pieniadze nawet
minimalnie jeszcze wieksze. Moj ID to: jurand. Rejestracja przebiega szybko
poniewaz formularz do wypelnienia jest bardzo krotki. Adres strony to:
http://AllCommunity.com/all.members/jurand/
Warto zapisac sie do obu tych serwisow.

Juz czas miec cos wymiernego z internetu !!!

Z gory wielkie dzieki!
Powodzenia i duzych zarobkow!!!
Pozdrawiam





Temat: Radio Maryja, moherowe berety itd.
Co nawet Stanisław Michałkiewicz pisze :

"W rezultacie, po "becikowym" mamy propozycję "senioralnego", tj. zasiłku dla emerytów, następnie - "stypendialnego", tj. zasiłku dla uczącej się młodzieży, za którym idzie "rolniczy", w postaci subwencji do paliwa "rolniczego", a całość wieńczy "godnościowy" - czyli zasiłek dla tych, co to "nie ze swojej winy" nie mogą znaleźć pracy.

Jak widać, pomysłowość partii politycznych jest bogata, ale w tej różnorodności jest i wspólny mianownik. Partie oferują te prezenty obywatelom nie ze swoich, partyjnych pieniędzy, tylko z pieniędzy publicznych. Pieniądze publiczne zaś tworzą się z podatków, wcześniej tymże obywatelom odebranych. Krótko mówiąc, partie robią obywatelom prezenty na ich koszt.

Jest to oczywiście pewien postęp, bo przecież mogłyby wszystko rozkraść same, ale czy to nie nazbyt skomplikowany sposób? Przecież znacznie prościej byłoby nie odbierać tyle obywatelom w podatkach, dzięki czemu nie trzeba by później oddawać im części tego w postaci zasiłków.

Na przykład, zamiast "becikowego", które w końcu jednak spodobało się nawet Platformie Obywatelskiej, można by obniżyć stawkę VAT na artykuły dla dzieci z 22 proc. np. do trzech, albo nawet - do zera? Zamiast "senioralnego" - znieść podatek dochodowy od emerytów i rencistów? Zamiast "rolniczego" - obniżyć, albo w ogóle znieść akcyzę na paliwa, czy wreszcie - zamiast "godnościowego" - zredukować obciążenia nakładane na wynagrodzenia, dzięki czemu obniżyłyby się koszty pracy i wielu bezrobotnych znalazłoby zatrudnienie? Teoretycznie można by to zrobić, ale - po co? Wszystkie te operacje mają charakter jednorazowy; jeśli znosi się np. podatek dochodowy od emerytów, to raz na zawsze. Tymczasem dzisiaj "senioralne" może wynosić 500 zł, ale po podwyżce podatku dochodowego od emerytów można będzie go corocznie indeksować, dajmy na to, o 1 procent, zaskarbiając sobie wdzięczność emerytów, no i oczywiście - ich głosy. Widać jak na dłoni konflikt między interesem partyjnym a interesem państwowym, w którym oczywiście wygrywa interes partyjny, bo niby jakże inaczej?"

Do oddziału onkologii jednego z warszwskich szpitali trafiło w tym roku 30% mniej należnych im pieniążków z NFZ... tj. 7 mln. W ubiegłotygodniowym programie Lisa, pewna pani (posiadająca 4 dzieci), jasno mówiła, że nie potrzeba jej biletów do kina czy na basen skoro i tak nie stać ich na przejazd kilkanaście czy dziesiąt kilometrów tamże a co gorsza nie mają co do garnka włożyć... Mówiła natomiast, że zamiast tego typu pomysłów lepiej posłowie zajęliby się przekazywaniem wszelkich możliwych pieniążków dla szpitali, np. z chorymi dziećmi. Na sali z mniej więcej setką publiczności... jakieś 6, 7 osób klaskało po wypowiedziach pana z PiS-u (wypadło mi nazwisko), natomiast po tym co mówiła owa pani oraz Jaruga-Nowacka zdecydowana większość.

"Ponad 40 proc. rodzących w Polsce dopłaca do porodu. Publiczne szpitale podzieliły pacjentki na lepsze i gorsze zależnie od zasobności ich kieszeni.

Jest taki kraj, gdzie co roku ponad 100 tys. kobiet musi kupić prawa, które im się należą. Mniej zamożne kupują mniej praw, te zamożniejsze mogą kupić nawet wszystko, co jest zapisane w konstytucji i ustawach. Ten kraj nie leży na Antypodach, ale nad Wisłą. Kobiety kupujące prawa to matki. Co roku ok. 380 tys. kobiet rodzi w Polsce dzieci, ponad 40 proc. z nich dopłaca do porodu. Tak wynika z 38 tys. ankiet nadesłanych przez matki na tegoroczną akcję "Rodzić po ludzku".

Za co płacą? Za poród rodzinny

"Moja żona będzie rodzić w szpitalu w Cieszynie. Dyrektor szpitala ustalił obowiązkową opłatę za poród rodzinny - 200 zł. Naszym zdaniem ta opłata jest niczym nieuzasadniona. Kiedyś był zwyczaj, że rodzice kupowali (kto ile mógł) cegiełki lub zostawiali drobne sprzęty do wyposażenia, np. lampkę nocną".

"Piszę z Gdańska. Chciałabym zapytać, jakim prawem szpitale pobierają opłaty za poród rodzinny? Słyszałam, że nie wszędzie w Polsce bierze się za to pieniądze, ale w moim mieście każdy szpital ma swój cennik. Jeżeli nie mam pieniędzy, to jestem skazana na poród w samotności?".

Jak widać, zwyczaj dopłat do porodów ogarnął cały kraj, od Bałtyku po Tatry"




Temat: Akcja "trójek Giertycha".
Akcja „trójek Giertycha”

W częstochowskich szkołach zaczęły pojawiać się tak zwane "trójki Giertycha". To jeden z elementów rządowego programu "Zero tolerancji dla przemocy w szkole". Głównym celem "trójek" jest zapewnienie placówkom bezpieczeństwa i przeciwdziałanie przemocy.
Zespoły wizytacyjne w składzie: policjant, przedstawiciel kuratorium oświaty oraz członek samorządu lokalnego kontrolują częstochowskie szkoły, a czasu mają mało, bowiem wizytatorzy muszą w listopadzie i grudniu odwiedzić wszystkie placówki oświatowe. Wizyta taka trwa około dwóch godzin.
Jakie są więc działania "trójek" na terenie szkoły? Wizytatorzy spotykają się z uczniami, radą pedagogiczną i administracją. Rozmawiają na temat przemocy, przestępstw, wykroczeń, narkotyków, starając się przy tym ustalić relacje uczeń - nauczyciel. W tym celu przygotowano ankiety z zestawami pytań. Odpowiadają na nie uczniowie, nauczyciele oraz rodzice. "Trójka" uzupełnia ankietę w trakcie odpowiedzi zebranych. Przeprowadza również wywiad z dyrektorem placówki. - Wizytatorzy pytali się o aktualnie prowadzone działania profilaktyczne i ich skuteczność, propozycję poprawy bezpieczeństwa w szkole oraz zabezpieczenia szkoły przed wejściem niepożądanych osób. Badano również stan techniczny obiektu. W tym celu sprawdzano okresowe przeglądy stanu technicznego budynku - mówi Henryka Sikora, dyrektor Gimnazjum nr 18 z Oddziałami Integracyjnymi w Częstochowie. To właśnie ta szkoła, była jedną z pierwszych, do której wkroczyła "trójka Giertycha"
W trakcie wizytacji, ustalane są zasady współpracy między szkołą a policją. W większości częstochowskich placówek, dyrekcja pragnie zapewnić uczniom bezpieczeństwo, realizując programy prewencyjne, ale i nie tylko. - Nasza szkoła stale współpracuje z policją zgodnie z kodeksem "Stop przemocy, stop agresji". Oprócz takich zabezpieczeń, jak monitoring, zakaz używania telefonów komórkowych w czasie lekcji, pragniemy wprowadzić dodatkowe, na przykład ujednolicenie stroju. Rozmawiałam już na ten temat z wychowawcami, samorządem szkolnym i rodzicami. Czekam teraz tylko na informację zwrotną. Jeśli nie będzie sprzeciwu, to z pewnością wprowadzimy pewne zmiany, bo uczeń musi wyglądać jak uczeń- dodaje Henryka Sikora.
Podobne działania zapobiegawcze widoczne są w VII LO im. M. Kopernika w Częstochowie, którą odwiedzili wizytatorzy. Placówka uczestniczy w programie "Szkoła bez przemocy" i jako jedna z sześciu szkół licealnych bierze udział w programie prewencyjnym skierowanym przeciwko narkomanii "Lepiej zapobiegać. Przyszłość w naszych rękach". Szkoła posiada czujniki dymu w toaletach, a także kamery zewnętrzne i wewnętrzne. - Wszystko widzę, nie wychodząc nawet z gabinetu. Wiem, co się dzieje i jak zachowują się uczniowie - mówi Danuta Książkiewicz, dyrektor VII LO im. M. Kopernika w Częstochowie.
A jak odebrali wizytę "trójki" uczniowie tej placówki? - Uczniowie wiedzą, że jest taka potrzeba rozmowy z innymi na temat ich bezpieczeństwa, zdają sobie sprawę z tego, co się dzieje w szkołach i do jakich sytuacji dochodzi między rówieśnikami - dodaje Danuta Książkiewicz.
W większości częstochowskich szkół przed wejściem "trójki" usłyszymy od dyrekcji szkół - My nie mamy nic do ukrycia. Niestety media nie mogą tego sprawdzić, gdyż w trakcie wizytacji obowiązuje całkowity zakaz wpuszczania przedstawicieli prasy.
Katarzyna Kokoszka - Dziennik Zachodni



Temat: Zapraszamy do wypełnienia ankiety! Pozdrowienia Z Góry;)
Bóg chciałby ci podziękować za wiarę i modlitwę. Aby lepiej sprostać twoim potrzebom, prosi cię o poświecenie kilku minut w celu odpowiedzi na poniższe pytania.

Twoje odpowiedzi będą traktowane jako poufne, nie musisz tez ujawniać swoich personaliów, chyba, że chciałbyś otrzymać osobistą odpowiedz na swoje komentarze i propozycje.

1) Skąd po raz pierwszy dowiedziałeś się o Bogu?
a) Prasa codzienna
b) Telewizja
c) Internet
d) Tygodnik ilustrowany
e) Biblia
f) Inna książka
g) Objawienie
h) Olśnienie w obliczu śmierci
i) Rozmowa z guru
j) Ognisty krzak
k) Internet
l) Inne źródło (jakie): .....................................................

2) Z którego modelu Boga korzystasz:
a) Trójca Święta (Ojciec, Syn i Duch Święty)
b) Jezus (bez Ojca i Ducha Świętego)
c) Jehowa
d) Allach
e) Budda
f) Odyn
g) Ra
h) Szatan
i) Żaden z powyższych, zwiódł mnie fałszywy bóg.

3) Czy Twój Bóg dotarł do Ciebie nieuszkodzony, kompletny, bez zauważalnych usterek i brakujących elementów?
a) Tak
b) Nie
Jeśli nie, opisz poniżej napotkane problemy:
.............................................................................................................................................

3) Które czynniki spowodowały, ze przyjąłeś swą religię? Możesz zaznaczyć kilka pozycji.
a) Indoktrynacja ze strony rodziców
b) Indoktrynacja ze strony środowiska
c) Potrzeba posiadania powodu, aby żyć
d) Wrodzony konformizm
e) Chęć aby mi wskazano, kim gardzić
f) Mój wymyślony przyjaciel dorósł
g) Nie cierpię myśleć samodzielnie
h) Chęć poznania dziewcząt / chłopców
i) Strach przed śmiercią
j) Chęć wkurzenia rodziców
k) Potrzeba oderwania się od pracy na jeden dzień w tygodniu
l) Zawsze marzyłem o moherowym berecie
m) Lubię muzykę organową
n) Potrzeba wypromowania swoich haseł politycznych
o) Chęć poczucia moralnej wyższości
j) Jałowiec stanął w płomieniach i mi kazał

4) Czy czciłeś dotąd innego boga? Jeśli tak, który fałszywy bóg Cię zwiódł? Możesz zaznaczyć kilka pozycji.
a) Odyn
b) Zeus
c) Apollo
d) Wielka Dynia
e) Mamona
f) Ognista Kapusta
g) Cthulhu
h) Ra
i) Wielki Duch Ziemi
j) Bogini Matka
k) Księżyc
l) Inny: .....................................................

5) Czy oprócz swojego Boga korzystasz teraz także z innych źródeł inspiracji? Możesz zaznaczyć więcej niż jedną pozycje.
a) Tarot
b) Astrologia
c) Chiromancja
d) Ilustrowane poradniki
e) Literatura fantastyczna
f) Biorytmy
g) Wróżenie z fusów
h) Płonące krzaki
i) Krwawe ofiary
j) Wędrówki po pustyni
k) Telewizja
l) Internet
m) Pielgrzymki
n) Mantry
o) Kryształy
p) Piramidy
q) Inne (wymień): .....................................................
r) Nie korzystam

6) Ilość boskich interwencji utrzymywana jest na określonym poziomie, aby zachować równowagę pomiędzy odczuwalną obecnością Boga a ślepą wiara w Niego.
Czy chciałbyś (zakreśl jeden punkt):
a) Więcej boskich interwencji
b) Mniej boskich interwencji
c) Obecny poziom boskich interwencji mi odpowiada
d) Co to są boskie interwencje?

7) Bóg stara się także zachować równowagę pomiędzy cudami i katastrofami. Ocen w skali 1 - 5 jego działanie poprzez: (1=niedostateczne, 5=wzorowe):
Klęski:
powodzie ..........
trzęsienia ziemi ..........
głód
wojny ..........
epidemie ..........
SPAM ..........
Cuda:
wyratowanie ..........
nagle ozdrowienie ..........
płaczące rzeźby i obrazy ..........
zamiana wody w wino ..........
chodzenie po wodzie ..........
mówiące ogniste krzewy ..........
działające piloty showview ..........
wciąż żyjący Saddam H. ..........

Czy masz inne komentarze lub sugestie, które mogłyby usprawnić Boską obecność i działanie?
[możesz dołączyć dodatkowe arkusze]



Temat: BAL LEKARZA 2009
Czytam tak sobie co wypisuje sie w temacie i w sumie nie chcialo mi sie pisac, ale wydaje mi sie, ze rozmowa schodzi w zla strone.
Moim skromnym zdaniem sprawa nie powinna sie odbywac wsrod kilku osob ktore tlumacza jak to ktos moze, czy nie moze odlozyc 600 zl na bal. Pomijam watek karczmy- mysle ze wystarczy napisac ze nie pasuje, a nie odrazu wieszac psy na kims, tylko dlatego ze sala nie jest "balowa"...
Ale do rzeczy. Wydaje mi sie, ze nie jest kwestia czy 600 zl to malo czy duzo. Duzo to jest na bank, bez wzgledu czy ktos mieszka u mamusi czy nie. Wazne jest co sie ma za ta kase. Ja, dla idei balu konczacego 6 lat studiow jestem w stanie wydac 600 zl, odkladac je miesiacami czy dorabiac w wakacjenie, czy z portfela rodzicow- nie wazne. Kwestia jest taka, ze zaproponowane menu nie jest warte tych pieniedzy. Chodzi o to, ze jesli mamy pic cala noc- a tak zapewne wiele osob planuje :D przegryzanie serka czy na wpol zimnej zupy skonczy sie na tym, ze ok polnocy polowa sali zasnie a druga polowa bedzie walczyc w toaletach. Nie oszukujmy sie... Jak juz robic bal z prawdzwego zdarzenia to z jedzeniem z prawdziwego zdarzenia, zeby spokojnie do rana sie pobawic. Dlatego moim zdaniem zmiana zarcia jest konieczna. Wiecej tradycyjnego zarcia mysle pozwoli inaczej spojrzec na cene, bo przynajmniej bedzie wrazenie ze sie czlowiek naje, jak juz zaplacil :)
Mysle, ze wybranie dj'a zamiast orkiestry tez pozwoli obciac troche koszty i moze przekona wiecej osob do przyjscia.

Chce isc na bal, mysle jak wiekszosc. Ale nie pojde, i to nawet za 200 zl jak nie mojda ludzie ode mnie z grupy- w calej tej gadce zapominacie ze ilosc osob jest najwazniejsza (pomijam ze koszt wzrosnie, jak bedzie nas mniej!). Dopiero bez sensu jest wydawac 600 zl jak nie bedzie z kim gadac.
Dlatego proponuje, zeby powstala ankieta, ktora pokaze ile osob jest w stanie przyjsc na bal przy takim koszcie. Bo jesli za malo, to gadka czy garbarnia jest ok czy nie i tak nie ma sensu, bo cala impreza nie wypali. I tak trzeba bedzie szukac tanszego miejsca, bo sie okaze ze albo jakas karczma, albo wcale... A czasu coraz mniej.

Jacek- jakbys mogl jakos madrze sklecic ankietke w stylu "czy przyjdziesz za 600, tak czy nie", albo cos w stylu jaki koszt wchodzi w gre i kilka propozycji (ale rozsadnych, nie zlosliwych 50 zl :P ) byloby fajnie.
Poza tym wiem ze nie wszyscy czytuja forum, moze warto napisac na maile do ludzi (Pawl wiem ze ma potezna baze adresow :)) ze koszt sie zapowiada ok 500-600 zl i ile osob przyjdzie.
Mysle ze ilosc chetnych rozwieje wszelkie watpliwosci czy to dobra, czy zla propozycja. Zawsze bedzie ktos niezadowolony, ale i tak wiekszosc zdecyduje, wiec niech sie wypowie wiecej osob. Niech wygra demokracja, hehe... :)

I na koniec... pisanie ze wielki bal musi byc bardzo wielki bo jestesmy lakarzami... Slaby argument. poki co taka z nas elita jak... Sam dyplom elita nie czyni- ale to moje zdanie- nie ze chce kogos obrazic :)

Mam nadzieje ze bal wypali i bedziemy sie mega fajnie bawic :)
Aha- jakby cos, jestem we Wro w czasie wakacji prawie caly czas- oferuje sie pomoca :)

Aldona




Temat: Czy możliwe jest partnerstwo bez jasnych procedur?
Odnośnie tematu procedur. Drogą elektroniczna otrzymałem poniższy tekst od przedstawiciela pomocy społecznej, jest to na tyle ważny głos, że postanowiłem to wkleić na FORUM.

"Ostatnio nie jestem w nastroju do wypowiedzi na forach w sprawach partnerstwa z rodzinami zastępczymi . chyba sama w to nie wierzę. Jak czytam te wypowiedzi na forum to stwierdzam, że większość z tych rodzin nie wie czego oczekuje od ośrodków pomocy, nie wie co należy do obowiązków pracowników socjalnych. Rodzice zastępczy też nie wiedzą co chcą, chcą się dokształcać, ale nie chce jeździć na szkolenia, chcą, żeby pracownik socjalny przychodził, ale żeby nie przychodził, - same sprzeczności. Powiem więcej obrażają bezkarnie ludzi, bo tak naprawdę za część z tych wypowiedzi ( gdyby nie były anonimowe) to pracownicy socjalni mogliby oddać te osoby do sądu i myślę, że mieliby duże szanse na pozytywny wyrok. No ale taka jest na forach zasada i niewiele da się z tym zrobić. natomiast z pracownikiem socjalnym mogą się łatwo "rozprawić" - bo mam wrażenie, że o to chodzi- wystarczy skarga lub informacja w mediach i „poleje się krew” - tak naprawdę o to chodzi!!

Czy wypowiadające się na FORUM rodziny zastępcze zastanowiły się nad tym dlaczego pracownicy ośrodków pomocy nie wypowiadają się na forum. Obecnie mogę powiedzieć tylko, że „partnerstwo”, polega na tym, że to co myślą rodziny o ośrodkach to to samo myślą ośrodki o nich, i koło się zamyka. Pojawia się pewna zasada, że pracownika ośrodka można znieważać, poniżać, gardzić nim bez względu na stan wiedzy o jego faktycznej pracy, obowiązkach i kwalifikacjach, no bo przecież wiadomo powszechnie, że on jest tylko bezdusznym urzędasem. Niektórzy pracownicy ośrodków zasługują na krytykę i rodziny maja powody aby narzekać na ośrodki, ale zapomina się, że jakaś część rodzin zastępczych też zasługuje na krytykę, natomiast pracownik ośrodka nie może tego zrobić i nie robi, bo pewnych rzeczy nie może, z powodu etyki zawodu, nie może ot tak sobie, na prawo i lewo, opowiadać o tym co dzieje się w danej rodzinie. Lub jest obawa, że jak to powiedzą to zaraz będą mieć na głowie media, dzieci wyrzucane przez rodziny, a ludzie chcą też żyć i pracować. Tracę wiarę w porozumienie i to nie z powodu pracowników ośrodków ale z powodu rodzin zastępczych. Uważam, że potrzebują one pomocy zapraszam na szkolenia, a oni wszyscy wszystko już widzą i nie potrzebują wiedzy, na każdą propozycję, uwagę reagują impulsywnie lub się obrażają.

Ostatnio pojawiły się ankiety oceniające pracowników socjalnych a mnie interesuje kwestia, co to znaczy, że rodzina zastępcza może być oceniona, zakwalifikowana jako dobra? Tak żeby durne niedouczone pracowniczki wiedziały co jest dobre a co złe w rodzinie zastępczej. A zresztą to co rodziny zastępcze myślą, że myślą pracownicy ośrodków o nich - to najczęściej nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Nie można wydawać opinii na zasadzie domyślam się, że tak jest. Może na stronie dzieciakiddomu.pl warto skonstruować ankietę która pozwoli na ocenę rodzin tak jak ocenia się pracowników ośrodka. Nie wybielam pracowników socjalnych ale to FORUM to jest bardzo nierówna walka.

Rodzina zastępcza zapewnia dziecku warunki rozwoju i wychowania odpowiednie do jego stanu zdrowia i poziomu rozwoju, w tym:1) odpowiednie warunki bytowe;2) możliwości rozwoju fizycznego, psychicznego i społecznego;3) możliwości zaspokojenia indywidualnych potrzeb dziecka;4) możliwość właściwej edukacji i rozwoju zainteresowań;
5) odpowiednie warunki do wypoczynku i organizacji czasu wolnego.Jak to ma sprawdzić pracownik socjalny sprawując nadzór nad rodziną ( bo tak mówi przepis). To są ustawowe kryteria rodzin zastępczych, czy to oznacza, że wg tych kryteriów są to dobre rodziny zastępcze, że rzeczywiście powierzamy ludziom którzy kochają i szanują dzieci, że mają dla nich czas, że zależy im na tych dzieciach, czasami, ostatnio coraz częściej, wątpię w to. Pracownik socjalny tylko sprawdzając warunki bytowe według powyższych kryteriów jest narażony na krytykę ze strony rodzin, co rodzina zastępcza czuje się poniżana i traktowana jak klient pomocy społecznej. Moim zdaniem rodzinna opieka zastępcza powinna wyjść spod ramion ośrodków pomocy społecznej.Mogę dużo dobrego powiedzieć o moich rodzinach, natomiast to co piszę to ogólny trend, który się nasila i mnie bardzo niepokoi."

Szanowni forumowicze, nie chodzi aby „polała się krew:, aby zrobiło się gorąco, ale trzeba szczerze rozmawiać. Nie będzie Partnerstwa bez konkretnych zasad, bez kodeksu etycznego dotyczącego rodzin i pracowników socjalnych. Myślę, mogę się mylić, że na tym etapie trzeba sobie powiedzieć, wygarnąć prawdę, znaleźć wspólne punkty i na PARTNERSTWIE zacząć budować nowy wizerunek rodzicielstwa zastępczego w naszym kraju. AO





Strona 1 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 45 wypowiedzi • 1, 2


 Menu
 : Strona Główna
 : Ankieta technika badawcza pedagogiczna
 : ankiety dotyczące praw ucznia
 : Ankieta bezpieczeństwa Wewnętrznego
 : Ankieta dla ucznia przykład
 : ankieta kwestionariusz wywiadu
 : Ankieta marketingowa przykład
 : ankieta motywacji pracownika
 : Ankieta na temat uzależnień
 : Ankieta oceniająca reklamę
 : Ankieta Przykładowa na pracę fairway
szwecja turystyka mapa szwecji
pro dj 100
nęcenie ryb
Gunter Grass - lewacka międzynarodówka
good charlotte predictable pop
baby pulchne
dzwieku aparaty
pierwszy raz mp3
Bodega, La Noah Gordon
giełda rolna rybitwy kraków
Link
 . : : .
Powered by Wordpress | Designed by Elegant WPT